Views: 14
29 IX 1944 piątek. Imieniny Michała, Gabriela, Rafała.
Wschód słońca 6.49, zachód 18.35, średnia temperatura powietrza 9 °C, zachmurzenie duże.
Od świtu rozpoczyna się generalny szturm na Żoliborz. Przeważające siły wroga kilkakrotnie nacierają od południa i zachodu. O godzinie 6.00 pozycje powstańcze atakuje piechota 19. Dywizji Pancernej nieprzyjaciela, wsparta ogniem kilkudziesięciu czołgów i dział. Wykonują natarcie ul. Krasińskiego, al. Wojska Polskiego i ul. Mickiewicza, a na północy od ul. Potockiej z kierunkiem na pl. Wilsona.
Po zaciętych walkach oddziały zgrupowania „Żniwiarz” wycofują się z terenu fabryki „Opla” i hali targowej przy ul. Słowackiego. Oddziały ze zgrupowania „Żyrafa” opuszczają ruiny klasztoru Sióstr Zmartwychwstanek przy ul. Krasińskiego.
Cały dzień trwał równie ciężki bój zgrupowania „Żaglowiec” kpt. „Jura”.
Natarcie niemieckie od strony Cytadeli i Dworca Gdańskiego zmusza oddziały ze zgrupowania „Żaglowiec” do wycofania się w kierunku pl. Inwalidów.
Na odcinku obrony Marymontu Powstańcy ze zgrupowania „Żubr” utrzymują wszystkie pozycje. Od wschodu zgrupowanie „Żbik” zajmuje nadal ul. Bohomolca. Pod Jaktorowem Grupa „Kampinos” zostaje rozbita, tracąc ok. 150 żołnierzy. Ginie dowódca, mjr Alfons Kotowski „Okoń”. Drugie tyle żołnierzy dostaje się do niewoli. Tylko nielicznym udaje się przedrzeć przez kordon niemiecki i dotrzeć m.in. do Gór Świętokrzyskich.
W Śródmieściu nieprzyjaciel usiłował opanować przez zaskoczenie Nowy Świat, ul. Książęcą i pl. Trzech Krzyży.
Po trzygodzinnej walce ataki zostały odparte, a oddziały niemieckie odrzucono na pozycje wyjściowe. Na prośbę Niemców, ok. godz. 13 rozpoczyna się lokalne zawieszenie broni w rejonie BGK.