Views: 51

Dzisiaj Naszym Czytelnikom proponuję spotkanie z ludźmi, którzy zostali pominięci jako patroni warszawskich ulic. A jeżeli trafili to być może tylko nieliczni wiedzą kim byli. Byli i zrobili dla Warszawy. Gdy współcześni historycy szukają bohaterów godnych upamiętnienia. 

Halo, tu mówi "Błyskawica"! Stacja nadawcza Armii Krajowej

W stolicy trwają obchody 78 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Młodym i starym chciałbym przypomnieć. Przypomnieć dosłownie w kilku zdaniach dwóch ludzi Polskiego Radia. Są nimi Zbigniew Świętochowski i Józef Małgorzewski. Głos był znany słuchaczom powstańczej radiostacji "Błyskawica". Usłyszeli głosy tych radiowców mieszkańcy nie tylko stolicy Polski pamiętnego nie tylko dla nas 1 września 1939 roku. 

Pan Zbigniew urodził się w Warszawie 2 maja 1905 roku. Zmarł w stolicy 17 sierpnia 1970 r. Swoją pracę zawodową był związany z Polskim Radiem. Pracował w nim od 1930 do kapitulacji 28 września 1939 roku. Był żołnierzem armii podziemnego państwa. Walczył w konspiracji. Bliżej należał do Oddziału VI Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Armii Krajowej. Po wojnie nie odszedł z pracy przy mikrofonie. Był spikerem i lektorem. Pracował tak blisko ćwierć wieku.

Gdy mowa o Zbigniewie Świętochowskim warto mi przypomnieć także jego kolegę nie tylko radiowca. Józef Małgorzewski. Urodził w Lublinie 18 września 1908 r. Zmarł 19 maja 1983 roku. Swoją karierę zawodową zaczynał na deskach teatru w rodzinnym mieście. Wiedzę zdobywał studiując prawo. Na osiem lat przed wojną grał również w Warszawie. Zaistniał w filmach wyświetlanych na ekranach kin. Do Polskiego Radia trafił ostatniego roku pokoju. 83 lata temu 1 września 1939 wygłosił komunikat specjalny. To pan Józef powiadomił słuchaczy o wejściu Niemców do stolicy 28 września 1939 r. Zmarł 19 maja 1983 r.

 "Halo, halo, czy nas słyszycie? To nasz ostatni komunikat. Dziś oddziały niemieckie wkroczyły do Warszawy.

Braterskie pozdrowienia przesyłamy żołnierzom walczącym na Helu i wszystkim walczącym, gdziekolwiek się jeszcze znajdują. Jeszcze Polska nie zginęła. Niech żyje Polska! " - To słowa Józefa Małgorzewskiego z 1 września 1939 r.

To z sierpnia 1944 r. Zbigniewa Świętochowskiego - Halo, tu mówi „Błyskawica”! Stacja nadawcza Armii Krajowej w Warszawie, na fali 32,8 oraz 52,1 m.

Obaj spoczywają na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

 Konrad RYDOŁOWSKI